Plotki

Tony DiLeo już raz ratował Sixers, kiedy zastąpił wyrzuconego za drzwi trenera Mo Cheeksa. Wtedy DiLeo spisał się bardzo dobrze, jako tymczasowy coach notując bilans 32-27. Teraz ma szansę znowu pomóc, zastępując Roda Thorna na pozycji generalnego menedżera. Tony jest obecnie najpoważniejszym kandydatem na to stanowisko, głównie za sprawą dużego wkładu w przebudowę zespołu, której wraz z Thornem dokonał latem. Na finalną decyzję jeszcze trochę poczekamy, bo w tej sprawie nikomu się nie śpieszy – obecnemu GM został jeszcze niecały rok kontraktu.