HoopsHype o największych przełomach w sezonie 2012/13

Na pierwszym miejscu Eddie Johnson umieścił Andrew Bynuma z komentarzem: “Bynum jest najlepszym rzucającym z wysokich graczy w NBA. Jeśli pozostanie zdrowy, wyprzedzi Howarda i zostanie najlepszym centrem. Lakers nie zrobili błędu sprowadzając Howarda, ale zrobili pozbywając się Bynuma. Po transferze, większość zawodników skupia się na jeszcze lepszej grze. Taki skupiony Bynum będzie prawdziwym koszmarem dla przeciwników. Jego praca nóg jest doskonała, a pewność siebie wzrastała z każdym mistrzostwem. Doug Collins ma teraz franchise playera i przed sobą wyzwanie jak dostosować innych do jego poziomu gry. Jeśli Collinsowi się uda, Bynum zostanie wisienką na filadelfijskim torcie. Oczekuję, że zobaczymy Bynuma w Pierwszym Składzie NBA po sezonie, dostanie on też głosy na nagrodę MVP”.