W pierwszym meczu przedsezonowym Sixers zostali rozbici w drobny pył przez Wizards (95:129), nas jednak interesuje bardziej debiut wybranego z numerem trzecim w tegorocznym drafcie Jahlila Okafora. Nowy center Sixers zaliczył całkiem solidny debiut. W pierwszej kwarcie pilnowany przez Marcina Gortata trafił wszystkie cztery rzuty, później nie był już tak skuteczny, trafiając 2 razy na 6 prób. Łącznie uzbierał na swoim koncie 12 punktów, 2 zbiórki, 2 bloki i 3 straty w zaledwie 17 minut gry.

“W kilku punktach meczu czułem się naprawdę komfortowo z naszym atakiem. Zacząłem całkiem nieźle, potem był moment stagnacji i zanim sie obejrzałem, przegrywalismy dwucyfrową liczbą punktów” – powiedział Okafor. “Jahlil może być naszym najlepszym graczem ofensywnym. Dlatego trzeba znaleźć sposoby dostarczania mu piłki, a on sam musi sporo biegać. Chcemy grać w dużym tempie, a jednocześnie pamiętać o jego potencjale w ataku” – dodał trener Brown.

Z innych debiutów warto odnotować Jordana McRae, ktory ma wreszcie swoja szansę zadomowić się w NBA. Wychodzący z ławki McRae przebywał na parkiecie 22 minuty, podczas których zdobył 9 punktów (3/7 z gry, w tym 1/3 za trzy) oraz 2 asysty.

Nerlens Noel dodał 13 punktów, 5 zbiórek i 3 asysty w 22 minuty gry, tyle samo punktów rzucił Isaiah Canaan, powiększając swój dorobek o 6 asyst.