Brett Brown przyznaje się do pomyłki

Brett Brown pytany przez jednego z dziennikarzy dlaczego Ben Simmons wciąż nie oddaje przynajmniej jednej trójki w meczu, czego domagał się niedawno trener Sixers, przyznał się do porażki.

Ewidentne to ja zawiodłem. Wszyscy tutaj zdajemy sobie z tego sprawę, bo to jedna z tych rzeczy, o których już zawsze będzie się mówić. To wręcz zadziwiające, ile uwagi się temu poświęca. A ja chyba jeszcze dodałem oliwy do ognia.

Brown pytany o ostatnie problemy niezadowolonego Ala Horforda oświadczył, że to od niego w 100% wymaga dostosowania się do tego, co na boisku robią Joel Embiid oraz Ben Simmons. Co w wolnym tłumaczeniu oznacza, że Horford w dalszym ciągu będzie dużo rzucał za trzy, bo Brown nie ma na niego innego pomysłu.

Szkoleniowiec Sixers dodał jeszcze, że od teraz będzie regularnie wykorzystywał w rotacji Trey’a Burke’a (którego kontrakt właśnie stał się gwarantowany do końca sezonu), nawet po powrocie wciąż kontuzjowanego Matisse Thybulle’a.