Sixers stracili swoją moc w obronie po niedawnych wymianach i przegrali po walce z Heat. Cieszy natomiast ponownie dobra dyspozycja Nerlensa Noela, który gra coraz lepiej i tym razem uzbierał 18 punktów, 7 zbiórek i 4 bloki.

Mniej powodów do radości ma za to Jason Richardson, który dwa mecze po powrocie z długiej rekonwalescencji odpoczywał z powodu… kontuzji lewego kolana.

Podpisany właśnie Ish Smith zagrał za to przez 23 minuty, uzbierał po 7 punktów i 7 asyst, co z miejsca dało mu w tym meczu miano najlepszego podającego Sixers. To już 23 zawodnik, który dostal minuty na parkiecie w barwach Philadelphii (to już tylu, co w całym poprzednim sezonie).

Na DESER akcja meczu w wykonaniu Isaiaha Canaana.