6 października: Celtics – Sixers 98:78
Tony Wroten graczem meczu (19 pkt, 6 zb, 5 as), za to Nerlens Noel zadebiutował bardzo źle (4 punkty – 2/9 z gry, 6 zbiórek, 4 straty + faul techniczny) nie mogąc odnaleźć się na boisku przez całe spotkanie.

8 października: Sixers – Hornets 106:92
Nerlens Noel otrząsnął się po nieudanym debiucie i zagrał dobre spotkanie (10 pkt, 9 zb, 3 as, 3 bl), ale najlepszym strzelcem ponownie został Tony Wroten (15 pkt, 6 zb, 7 as).

10 października: Wolves – Sixers 116:110
Mbah a Moute, Davies i Shved awansowali na ten mecz do pierwszej piątki, najlepiej z nich wypadł Davies (13 pkt – 5/6 z gry, 5 zb), spisał się także Sims (17 pkt, 6 zb). T.Young po raz pierwszy przeciwko Sixers zdobył 12 punktów, 5 asyst i 2 przechwyty.

14 października: Sixers – Knicks 77:84
Sixers nie istnieli w ataku w pierwszej połowie, w której nie rzucili nawet 30 punktów. Pod koniec trzeciej kwarty dogonili rywala na 6 oczek, ale zabrakło zawodnika, który mógłby pociągnąć zespół do końca i zadecydować o wygranej. Czyli jak przez większość poprzedniego sezonu. Nikt też specjalnie się nie wyróżnił – wszyscy zagrali słabo lub nie najgorzej. Tylko tyle, albo aż tyle…

16 października: Sixers – Celtics 91:111
Sixers zagrali fatalny mecz – nie bronili linii rzutów za trzy, tracili piłkę za piłką, brakowało komunikacji w ataku. Oglądać dało się jedynie ostatnią kwartę, po części z powodu pokazania na trybunach zakamuflowanego Allena Iversona. Na dużą pochwałę zasługuje jedynie Arnett Moultrie (16 pkt, 9 zb, 3 as, 2 bl).

18 października: Sixers – Magic 95:84
Trudno powiedzieć co stało się w tym nie transmitowanym przez telewizję spotkaniu. Wiemy, że Sixers po pierwszej połowie prowadzili 24 punktami,  głównie ze względu na świetną grę Drew Gordona (16 pkt, 6 zb). Wygrali “tylko” 11 oczkami nad mocno okrojonym składem Magic. To ich drugie zwyciestwo w meczach przedsezonowych.

20 października: Nets – Sixers 99:88
Do gry wrócili Thompson (11 pkt, 4 zb) i Wroten (13 pkt, 4 as), ale po raz trzeci z rzędu nieobecny był chory na grypę Noel.

23 października: Pistons – Sixers 109:103
Do gry wrócił Nerlens Noel i od razu udowodnił, że będzie warto go oglądać w debiutanckim sezonie (8 punktów, 8 zbiórek, 5 bloków, 5 przechwytów). Cieszy występ Wrotena – 8 zbiórek, 5 asyst i tylko 4 oddane rzuty.