ASG2021

Joel Embiid po raz czwarty w karierze został wybrany do Meczu Gwiazd NBA. Obecnie o uczestnictwie w tej imprezie decydują głosy kibiców (50%), zawodników (25%) i przedstawicieli mediów (25%). Tym sposobem center Sixers zajął trzecie miejsce wśród graczy podkoszowych, za Kevinem Durantem i Giannisem Antetokounmpo.

Ben Simmons zajął dopiero ósme miejsce wśród obrońców, ale zachowuje szanse na wybór do rezerw Meczu Gwiazd. Podobnie Tobias Harris, który z pewnością także zasługuje na wzięcie pod uwagę. Skład ławki rezerwowych poznamy we wtorek późnym popołudniem.

Z kolei 4 marca dowiemy się jak dokładnie będzie wyglądać Team LeBron oraz Team Kevin. To James i Durant jako zwycięzcy głosowania kibiców i kapitanowie będą wybierać składy w specjalnym drafcie.


Wygląda też na to, że Doc Rivers zostanie trenerem zespołu Kevina Duranta w związku z pierwszym miejscem Phildelphii 76ers w konferencji wschodniej. To będzie trzecie takie wyróżnienie w karierze tego szkoleniowca.

A jak będzie wyglądał tegoroczny Mecz Gwiazd, który przecież miał się nie odbyć i który w związku z restrykcjami budzi niechęć wielu zawodników, w tym LeBrona Jamesa? Spotkanie zaplanowane jest na 7 marca w Atlancie, do której zawodnicy przylecą dzień wcześniej i opuszczą zaraz po meczu. Tuż przed nim zorganizowany zostanie konkurs rzutów za trzy i umiejętności, a w przerwie zobaczymy konkurs wsadów.

Co sądzicie o zorganizowaniu Weekendu Gwiazd w tym roku w takiej jednodniowej formule?