Carter-Williams & NoelSixers wygrali w niezłym stylu na Brooklynie, przełamując passę porażek, która trwała przeciwko Nets od grudnia 2013 roku. O zwycięstwie zadecydował wsad Nerlensa Noela na 2 sekundy przed syreną, po podaniu Michaela Cartera-Williamsa. “Wiele w tym zasługi Michaela. Miał obok siebie obrońcę, ja widziałem, jak biegnie w moim kierunku. Byłem wolny, a on znalazł sposób, żeby mi podać, więc wystarczyło tylko wykończyć akcję” – powiedział Noel.

Sixers grają ostatnio coraz lepiej. Po fatalnym początku sezonu, wygrali 4 z ostatnich 10 spotkań. Duża w tym zasługa coraz lepszej gry defensywnej, pomogło też odkrycie Roberta Covingtona, który znowu był najlepszym strzelcem (20 punktów).

Sixers po zwycięstwie nad Nets wyprzedzili Wolves, co oznacza, że są trzecią najgorszą drużyną w NBA, już nie tą najgorszą (niedawno wyprzedzili także Knicks). Z szescioma zwycięstwami na koncie (z czego aż pięć na wyjeździe!) już im nie grozi pobicie rekordu NBA w ilości porażek w sezonie, co wielu analityków typowało jeszcze w zeszłym roku.