Ben Simmons otrzymał kredyt zaufania od 76ers i już teraz podpisze ofertę kontraktu przedłużającego przygodę z Sixers. Umowa wejdzie w życie w 2020 roku i opiewa na maksymalną kwotę 170 milionów. Kwota ta jeszcze może wzrosnąć, w przypadku znalezienia się w drużynie All-NBA. Wypełnienie kontraktu nastąpi w 2025 roku. W Filadelfi postawili na trzon Embiid-Harris-Simmons, czy te trio zapewni nam sukcesy? Przekonamy się już w najbliższym sezonie.

W międzyczasie Simmons odmówił reprezentowania Australii podczas zbliżających się mistrzostw świata. Ben woli przygotowywać się do kolejnego sezonu w Stanach. Uważam, że to dobra decyzja, szczególnie że, grając pod regułami FIBA, jeszcze bardziej widoczne by były jego ograniczenia rzutowe. Skoro potraktowano go jak gwiazdę najwyższego formatu, niech w tym sezonie udowodni, że jest tego warty.