Transferowy zawrót głowy czas start!

O północy rusza karuzela NBA z podpisywaniem agentów i zbieraniem składu na kolejny sezon. W tym poście dzielmy się wszyscy informacjami, plotkami oraz własnymi oceniami ruchów, których dzisiaj będzie mnóstwo. Jako redakcja się urlopujemy, ale postaramy się wszystkie najważniejsze newsy dotyczące Sixers tutaj zamieścić. Liczymy na Waszą pomoc! Elton Brand nie zawiedź nas!

 

J.J. Redick opuszcza Sixers. Pelicans podpiszą z nim 2-letni kontrakt wart 26.5 miliona dolarów.

Tobias Harris zostaje. Zawodnik otrzyma kontrakt wart 180 milionów za 5 lat gry! Zrezygnował z 8 milionów. Marne pocieszenie po stracie Redicka.

Mike Scott dostanie niecałe 10 za najbliższe 2 sezony.

Oj dzieje się, dzieje w obozie 76ers! Jimmy Butler podpisuje maxa z Miami, nie są znane jeszcze wszystkie szczegóły wymiany, ale do nas leci Josh Richardson.

Podpisujemy Ala Horforda! Zawodnik otrzyma 97 milionów płatne w 4 lata, które mogą urosnąć do 109, jeśli Sixers zdobędą mistrzostwo.

Pokuszę się o osobistą opinię tych ruchów. Horford nie jest już najmłodszy, ale jeśli choć 2 lata pogra na poziomie z Bostonu, zwróci się w pełni. Doda twardej gry, zwiększy IQ zespołu, a jeśli przy okazji jeszcze bardziej rozwinie Embiida, to za sezon lub dwa będzie MVP tej ligi. Nikt z nas nie będzie miał pretensji żeby wypłacić Alowi wyższą kwotę w przypadku mistrzostwa, hehe.

Wiele z nas życzyło sobie pozostania Butlera zamiast Harrisa, ja też byłem tego zdania. Mam nadzieję, że Tobias udowodni nam wszystkim, że obdarzony zaufaniem jeszcze zrobi progres i będzie grał na poziomie All-star. Jimmy w playoff był świetny, jednak z niewolnika nie ma pracownika. Wolał grać w miernym Miami, jego sprawa. W sezonie regularnym narzekaliśmy na jego przydatność do systemu. Szkoda Roco i Sarica, ale próba mistrzostwa była podjęta na zeszły sezon i trzeba było ich poświęcić.

Josh Richardson z kolei to świetny gracz po obu stronach parkietu. Z sezonu na sezon robi widoczny proges, jeśli dalej się będzie tak rozwijać, uważam, że będziemy mieć z niego mnóstwo pociechy. Musi pracować nad regularnością rzutów.

Tylko tego Redicka szkoda. Zawodnik zdecydował, że nie będzie czekać na ofertę od Sixers i sam zadba o swoje interesy. Miał kończyć u nas karierę, a spróbuje sił w Nowym Orleanie. Życzę mu powodzenia bo spędził u nas dwa famtastyczne sezony. Mam tylko nadzieję, że Sixers sprowadzą jeszcze jakiegoś strzelca (Seth Curry, Danny Green) który chociaż spróbuje wskoczyć w jego buty.

P.S. Iguadala pewnie wykupi się z Memphis, tak sobie myślę, czy to by nie było piękne gdyby wrócił do nas powalczyć o mistrzostwo?