Sixers pozyskali z Houston Rockets dwóch zawodników: Royce’a White’a i Furkana Aldemira, oddając w zamian… nic. Rockets chodziło jedynie o zwolnienie miejsca w salary cap (White zarobi 1.6 miliona), co umożliwiło im zatrudnienie Dwighta Howarda.

White to skrzydłowy, wybrany z numerem 16 w drafcie w 2012 roku. Jest niezłym oryginałem: nie grał jeszcze w NBA z powodu zaburzeń lękowych, na jakie cierpi. Boi się samolotów, więc nie mógl się dogadać z Rockets jak będzie docierał na mecze. Zdarza się też, że lunatykuje nawet 3-4 noce w tygodniu. Stąd Rockets nie planowali grać nim nawet w lidze letniej.

Aldemir to również skrzydłowy, pochodzi z Turcji. Wybrany z numerem 53 w drafcie 2012 roku. W minionym sezonie grał w pierwszej lidze w zespole z Istanbułu, gdzie najprawdopodobniej zostanie także na przyszły sezon.