Wieści ze świata…

Dario Saric został uznany przez FIBA najlepszym młodym zawodnikiem Europy za rok 2013. Zasłużył świetnymi występami w reprezentacji Chorwacji (20.3 ppg, 11.2 rpg) na mistrzostwach w Czechach oraz grą w Zagrzebiu w sezonie 2013/14 (nagroda MVP Final Four). Teraz jak wiemy Saric gra w Turcji, w pierwszym meczu zdobył 9 punktów oraz po 3 zbiórki i asysty w 21 minut na parkicie.

Jordan McRae błyszczy za to w Australii – zdobywa średnio ponad 22 punkty w meczu. W ostatnim rzucił 31 oczek (z których większość w drugiej połowie) i dołożył 9 zbiórek i 2 asysty przy zaledwie 2 stratach. Krążą opinie, że w Sixers w nadchodzącym sezonie z miejsca stałby się najlepszym strzelcem.

Joel Embiid poleciał do Afryki. Wiemy już, że jego zmarły brat Arthur miał zaledwie 13 lat i zginął w wypadku samochodowym. W oficjalnym oświadczeniu Joel napisał, że nie widział brata od 4 lat i bardzo czekał na następne wakacje, kiedy wreszcie planował wizytę w Kamerunie.

  

Mecze przedsezonowe 2014

6 października: Celtics – Sixers 98:78
Tony Wroten graczem meczu (19 pkt, 6 zb, 5 as), za to Nerlens Noel zadebiutował bardzo źle (4 punkty – 2/9 z gry, 6 zbiórek, 4 straty + faul techniczny) nie mogąc odnaleźć się na boisku przez całe spotkanie.

8 października: Sixers – Hornets 106:92
Nerlens Noel otrząsnął się po nieudanym debiucie i zagrał dobre spotkanie (10 pkt, 9 zb, 3 as, 3 bl), ale najlepszym strzelcem ponownie został Tony Wroten (15 pkt, 6 zb, 7 as).

10 października: Wolves – Sixers 116:110
Mbah a Moute, Davies i Shved awansowali na ten mecz do pierwszej piątki, najlepiej z nich wypadł Davies (13 pkt – 5/6 z gry, 5 zb), spisał się także Sims (17 pkt, 6 zb). T.Young po raz pierwszy przeciwko Sixers zdobył 12 punktów, 5 asyst i 2 przechwyty.

14 października: Sixers – Knicks 77:84
Sixers nie istnieli w ataku w pierwszej połowie, w której nie rzucili nawet 30 punktów. Pod koniec trzeciej kwarty dogonili rywala na 6 oczek, ale zabrakło zawodnika, który mógłby pociągnąć zespół do końca i zadecydować o wygranej. Czyli jak przez większość poprzedniego sezonu. Nikt też specjalnie się nie wyróżnił – wszyscy zagrali słabo lub nie najgorzej. Tylko tyle, albo aż tyle…

16 października: Sixers – Celtics 91:111
Sixers zagrali fatalny mecz – nie bronili linii rzutów za trzy, tracili piłkę za piłką, brakowało komunikacji w ataku. Oglądać dało się jedynie ostatnią kwartę, po części z powodu pokazania na trybunach zakamuflowanego Allena Iversona. Na dużą pochwałę zasługuje jedynie Arnett Moultrie (16 pkt, 9 zb, 3 as, 2 bl).

18 października: Sixers – Magic 95:84
Trudno powiedzieć co stało się w tym nie transmitowanym przez telewizję spotkaniu. Wiemy, że Sixers po pierwszej połowie prowadzili 24 punktami,  głównie ze względu na świetną grę Drew Gordona (16 pkt, 6 zb). Wygrali „tylko” 11 oczkami nad mocno okrojonym składem Magic. To ich drugie zwyciestwo w meczach przedsezonowych.

20 października: Nets – Sixers 99:88
Do gry wrócili Thompson (11 pkt, 4 zb) i Wroten (13 pkt, 4 as), ale po raz trzeci z rzędu nieobecny był chory na grypę Noel.

23 października: Pistons – Sixers

  

Joel Embiid stracił brata

Joel EmbiidBardzo smutna wiadomość – Arthur Embiid, nastoletni brat Joela, zmarł w nieznanych na razie okolicznościach w Kamerunie. Rodzice oraz siostra Joela mieszkają w Afryce, sam koszykarz przebywa w tej chwili w USA pod opieką Bretta Browna, Sama Hinki’ego i Luca Mbah a Moute, którzy z tego powodu opuszczą dzisiejszy mecz przedsezonowy.

  

Saric narzeka na grę w Turcji

Daroi SaricDario Saric nie ma ostatnio powodów do radości w tureckim Anadolu Efes. Nie, nie chodzi o to, że chciałby już grać dla Sixers, tylko chciałby grać w ogóle. Tymczasem trener bez wyraźnej przyczyny nie wystawił go do gry nawet na minutę w poprzednich dwóch spotkaniach. Sprawę nakręca ojciec zawodnika, który zaczął mówić w mediach o możliwym wykupieniu kontraktu. Do tego raczej nie dojdzie, bo Sixers zgodnie z prawem mogliby zapłacić tylko połowę z wartego 1.1 mln dolarów kontraktu, reszta spadłaby na Sarica, który w ten sposób w kolejnym sezonie nie zarobiłby grosza. Ciekawe jednak jak roziwnie się ta sytuacja…

  

MCW – wiemy, że nic nie wiemy

Michael Carter-Williams & Brett BrownPo burzy medialnej spowodowanej nieznaną datą powrotu Michaela Cartera-Williamsa, wypowiedział się trener Brett Brown. W związku z tym… dalej nic nie wiemy. Brown powiedział tylko, że wcześniejsza wersja o 2-4 miesiącach pauzowania była nieprawdziwa i nie wierzy, że klub podal taką datę. Nie wie jednak kiedy MCW wróci do gry, obecnie nie ma ustalonej żadnej konkretnej daty. Miejscowi dziennikarze piszą, że w takiej sytuacji w optymistycznej wersji zobaczymy zawodnika 2 tygodnie po rozpoczęciu rozgrywek, w pesymistycznej w drugiej połowie grudnia.